Lip 252013
 

Na wyprawie rowerowej czekają na Ciebie góry, kilometry i góry kilometrów… Jak odpoczywać, żeby odpocząć?

Zatrzymuj się za każdym razem, kiedy poczujesz taką potrzebę, zwłaszcza w pierwszych dniach wyprawy. Kilkuminutowe odpoczynki to okazja na uzupełnienie płynów, słodki „zastrzyk” energii i rozciąganie zmęczonych mięśni.

ZAWSZE miej przy sobie wodę mineralną, ewentualnie napój izotermiczny – nie pij na raz za dużo, najwyżej dwa-trzy łyki, ale częściej.

Czekolada, baton, wafel, cukierek – czyli mała przekąska, coś słodkiego – to, co najbardziej lubisz.

Weź ze sobą mokre chusteczki lub mokrą gąbkę, żeby przetrzeć twarz i dekolt podczas upału.

Przy dłuższym postoju połóż się na karimacie, a nogi daj na ustawione jedną na drugiej sakwy – w taki sposób, żeby stopy były wyżej. Jeśli warunki na to pozwalają, zdejmij buty.

Rano zjedz porządne śniadanie – daje siły na cały dzień. Wieczorem zjedz obiadokolację. Weź ze sobą witaminy – uzupełnisz ich niedobór w jedzeniu typu „biwakowego”.

Jeśli jedziesz w  upale – odpoczywaj w cieniu. Ubierz się, jeśli mocno wieje, a ty jesteś rozgrzany.

Co kilka dni (najlepiej co 4-5) rób przerwy w jeździe, przeznacz na nie najmniej 1-2 dni, na regenerację sił. W  tym czasie możesz zwiedzać, robić zdjęcia, leżeć do góry brzuchem pod namiotem, kąpać się w jeziorze – tylko nie wolno ci jeździć na rowerze. Zobaczysz, z jaką przyjemnością  wskoczysz potem na dwa kółka!

Unikaj picia alkoholu w nadmiernych ilościach, tak samo papierosów i innych używek – dają one złudne przekonanie, że masz więcej sił, ale tak naprawdę osłabiają cię i męczysz się jeszcze bardziej.

Jeśli podróżujesz przez naprawdę ciepłe kraje, zwyczajem włoskim  do rozkładu dnia wprowadź sjestę – największy upał panuje w  godz. 10-15, więc jedź tylko wczesnym rankiem i późnym popołudniem.

Jeśli tylko się da, wstawaj wcześnie rano (np. o 6) i jedź! Noclegu zaczynaj szukać już wczesnym popołudniem – tak, żeby wieczorem mieć czas na posiłek, odpoczynek, zapisanie notatek w dzienniku wyprawy i sen. Potrzebujesz ok. 6-8 godzin snu, w  zależności od indywidualnych potrzeb. Jeśli biwakujesz, dolicz czas na rozbicie namiotu, przygotowanie jedzenia, sprzątanie itd. Jeśli podróżujecie w grupie, rozdzielcie obowiązki pomiędzy siebie. Organizacja musi być sprawna i zgodna, szanujcie nawzajem swój czas na wyprawie.

Małgorzata Czekaj

Share Button

WIĘCEJ DLA CIEBIE