Kwi 022017
 
Zew Oceanu

Jeszcze w tym roku Szymon Kuczyński powróci na oceany. Wszystko pozostaje bez zmian, ten sam jacht Atlantic Puffin, jak można się było spodziewać, ponownie solo i oczywiście znowu „around” (wokół globu przyp. redakcji). Ostatnio Szymon samotnie okrążył ziemię jachtem bez silnika, za co był wielokrotnie nagradzany.

Co można jeszcze robić po takim rejsie? Otóż można okrążyć kulę ziemską raz jeszcze tylko trudniejszą trasą! Tym razem trzy przylądki po drodze… Szymon! Zabierz chociaż silnik!

Samotnie dookoła ziemi na małym jachcie bez silnika

Z poprzednich relacji wiemy, że Szymon Kuczyński dokonał niebywałego wręcz wyczynu, jakim jest samotne opłynięcie ziemskiego globu małym jachtem bez silnika. Pływanie bez silnika jest dużą niedogodnością, każdy kto pływał to wie, że nawet na dużych akwenach wodnych może zdarzyć się bezwietrzna pogoda tzw. flauta. Do tego stopnia, że morze jest gładkie jak stół. Co to oznacza dla samotnego żeglarza gdzieś pośrodku oceanu? Spróbujcie to sobie wyobrazić. Mi się przytrafiło takie coś na morzu Północnym. Na szczęście był jeszcze drugi jacht ze sprawnym silnikiem, który pomógł. Z takich wygód nie korzystał natomiast Szymon. Może też zdarzyć się jakaś awaria takielunku, która unieruchomi jacht pomimo silnego wiatru, wtedy silnik potrzebny jest ze względów bezpieczeństwa. Duże fale uderzając w burtę jachtu mogą go wywrócić, a jachty morskie potrafią tonąć jak kamienie.

O losy Atlantic Puffina w rękach Szymona Kuczyńskiego jesteśmy jednak spokojni.

Czekamy na kolejne newsy z www.zewoceanu.pl i życzymy stopy wody pod kilem!

Michał Lein

Share Button

WIĘCEJ DLA CIEBIE