Maj 222014
 

Witamy się z Krzychem, który mieszka tutaj od roku. Jesteśmy w mieście Koganei 小金井市 liczącym prawie 120 tys. mieszkańców – jednym z wielu miast w aglomeracji Tokyo.

Ruch samochodowy jest mały, uliczki zdają się być bardzo spokojne i senne – szczególnie w wiosennej szacie kwitnących wiśni. Samochody, piesi oraz rowerzyści cierpliwie wymijają się, nie widać pośpiechu i zniecierpliwienia. Na ulicach co rusz stoją automaty sprzedające głównie napoje, ale też inne produkty.

Co ciekawe bardzo mało jest śmietników – wszystko przetwarza się i segreguje w celu ponownego wykorzystania. Jest na co popatrzeć. Przede wszystkim kwitnące wiśnie. Ładne – zadbane i czyste posesje. Każdy skrawek terenu wykorzystany – drzewa oraz zieleń zadbana, czasem urozmaicona i widać, że regularnie przycinana. Co jakiś czas pole z jakimiś warzywami.

I choć oficjalnie jest to miasto… to celniejsze jest określenie: dzielnica – wioska. Bardziej oddaje klimat jaki panuje w tych miejscach. Szczególnie, że wywodzą się one z wiosek, które są pochłaniane przez rozbudowujące się Tokyo. Na takich wioskach jest sklep całodobowy, automaty, czasem sento (łaźnia), kapliczki, park. I tyle. Dzielnica – Wioska. Bardzo mało samochodów. Sennie i spokojnie.

(Tokyo, 5-6 kwiecień 2014)

Kuba Mierosławski

Share Button

WIĘCEJ DLA CIEBIE