Gru 212013
 

Pewnego dnia Autor otrzymuje tajemniczy list od dawnego przyjaciela Andrzeja, dziś zakonnika mieszkającego w Etiopii. Niedługo potem wraz z żoną wyrusza do klasztoru św. Katarzyny na Synaju, a potem rozpoczyna niezwykłą wędrówkę z Jerozolimy do Efezu.

Tadeusz Biedzki przedstawia historię poszukiwania zabawki sprzed dwóch tysięcy lat – drewnianego osiołka należącego do Jezusa Chrystusa, a wykonanego dla Niego przez św. Józefa. Poszukiwanie skarbów to motyw wciąż powracający w literaturze. Biedzki zabiera czytelnika w przeszłość do starożytności i średniowiecza. Snuje opowieści o wędrówce św. Jana i Maryi do Efezu oraz o misji młodego, średniowiecznego templariusza Rajmunda.

Przytaczając najważniejsze wydarzenia opisane w Piśmie Świętym, Autor pozostaje im wierny, mimo to w niektóre miejsca wplata również elementy zaczerpnięte z apokryfów*. Biedzki pokazuje Apostołów i uczniów Jezusa jako zwyczajnych ludzi z całą gamą ich słabości i wątpliwości, przez Boga uzdolnionych do czynienia wielkich rzeczy. Takie ujęcie czyni ich bliższymi współczesnym wierzącym, również zmagającym się z trudnościami.

Bohater średniowieczny, zakonnik Rajmund, marzy o walce w obronie Grobu Chrystusa w Jerozolimie. Zauważa jednak, że templariusze mają nie do końca czyste intencje: święte skarby chcą wykorzystać przeciwko papieżowi. Prawdziwą wiarę odkrywa u spotkanych podczas podróży Etiopczyków i dlatego postanawia opuścić zakon i zamieszkać wśród nich.

„Zabawka Boga” to nie jest książka typowo podróżnicza. Jej zaletami są zdjęcia z Ziemi Świętej i Etiopii, a także historia etiopskich kościołów wykutych w skałach Lalibeli. Głównym tematem tej powieści jest jednak poszukiwanie skarbu i rozwiązywanie zagadki ułożonej przez Rajmunda, co nadaje książce charakteru sensacyjnej, nieco tajemniczej, pełnej legend i niebezpiecznej.

Urzekło mnie w „Zabawce Boga” zdanie o Jefraimie, któremu bardzo zależało, aby mieć osiołka Jezusa u siebie:

(…) Jan znał Jeszuę, a on nigdy go nie widział i chciał mieć coś, co łączyłoby go z Panem.

To takie ludzkie, że chcemy mieć rzecz należącą do osoby, którą kochamy i która jest dla nas ważna. Nawet jeśli, tak jak Autor, wyruszamy w podróż głównie z ciekawości i chęci odkrycia niezwykłej zabawki. Czy to tęsknota za śladem Boga, tak wielka, że pragniemy rzeczy, której dotykały Jego ręce? A przecież Jezus zostawił nam na ziemi znacznie więcej niż drewnianą zabawkę sprzed dwóch tysięcy lat.

Pora wyruszyć we własną podróż i odnaleźć to, czego pragniemy głęboko w sercach.

Małgorzata Czekaj

* Apokryf to tekst o tematyce religijnej niepewnego lub nieznanego pochodzenia, nieuznany za natchniony przez Ducha Świętego i dlatego też niewłączony przez Kościół katolicki do kanonu Pisma Świętego, mogący zawierać treści niezgodne z dogmatami wiary chrześcijańskiej.

Tadeusz Biedzki, „Zabawka Boga”, Wydawnictwo Bernardinum, Pelplin 2013.

Share Button

WIĘCEJ DLA CIEBIE