Gru 262012
 

Wiedeń – imponująca katedra św. Szczepana (Stephansdom) przy styku ulic Graben i Karnterstrasse (Stephansplatz). Wchodzi się do niej przez Bramę Olbrzymów (Riesentor). Robi wrażenie od środka i od zewnątrz – wystarczy ją obejść, by zobaczyć, jaka jest ogromna. To jedna z najstarszych świątyń w Austrii. Pełno w niej ludzi – modlących się, albo tylko zwiedzających. Pomimo to, zafascynował mnie spokój tej świątyni. Gotycki wystrój przyozdabia ją dodatkowo tajemnicą i pomaga się skupić.

Święty Szczepan jest patronem archidiecezji wiedeńskiej, a także kamieniarzy, kucharzy i tkaczy. Zwany jest pierwomuczennikiem, czyli Pierwszym Męczennikiem. Jako jeden z siedmiu diakonów Kościoła służył ubogim, głosił Ewangelię oraz publicznie wyznawał Chrystusa, za co został ukamienowany w 36 r. w Jerozolimie. Katolicy wspominają św. Szczepana 26 grudnia, w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia, a cerkiew prawosławna cztery razy w roku, m.in. 9 stycznia. Szczepan to słowiański Stephan.

Stolica Austrii jest kolorowa, wielka i tętni życiem. W centrum trudno znaleźć miejsce, gdzie można by się napić spokojnie piwa. Za to wygodnie jest odpocząć na trawie w parku niedaleko słynnej Palmiarni.

Tekst i zdjęcia: Małgorzata Czekaj

Share Button

WIĘCEJ DLA CIEBIE