Sie 282013
 

Z pewnością można go uznać za niezwykły. Niepowtarzalne nigdzie rozwiązania sprawiają, że tego miejsca nie da się zapomnieć. Tam chce się po prostu wracać!

Z jego nazwy (Miejski Park w Szczecinku) koniecznie trzeba usunąć człon ‘miejski’ z bardzo prostej przyczyny – z parkiem nie ma on nic wspólnego. Owszem mieści się on w mieście, ale spacerując jego szlakiem, odczuwa się wrażenie jakby był położony z dala od miejskiej dżungli.

Zarówno dotarcie, jak i sam proces pokonywania parku przebiega na trzy sposoby – do samego Szczecinka można trafić na tak zwaną własną rękę: samochodem, autobusem i pociągiem. Środkom lokomocji w tym przypadku nie można nic zarzucić. Po mieście kursują dwie linie autobusowe – linia 0 rozpoczyna trasę z ulicy Dworcowej tj. PKP i ma przystanki na całym terenie miasta, linia z numerem 6 zaczyna trasę z ulicy Białohardzkiej. Sam park można oglądać z perspektywy człowieka spacerującego, jeżdżącego na rowerze czy korzystającego z usług statków spacerowych. Nie brakuje osób, które przemierzają park biegając.

Parkowy szlak liczy czternaście kilometrów. Rozciąga się wokół jeziora Trzesiecko. Za początek założenia przyjmuje się rok 1891 (wskazują na to plany miasta). Wiadomo, że wraz z upływającym czasem, park stawał się bardziej popularny. Sukcesywnie wykonywano prace mające na celu przedłużenie całego szlaku spacerowego. Stąd wzięła się jego spora długość. To co czyni go niezapomnianym kryje się w rozwiązaniach architektury parkowej. Przejawiają się one głównie w otoczonych żywopłotami skwerach, obecnych fontannach czy figurach, których też nie brakuje. Posiada dodatkowo scenę, na której odbywają się liczne okolicznościowe imprezy i drewnianą altanę osadzoną na jeziorze. Całość stwarza pozytywne wrażenie, bo każdy odnajdzie w nim coś dla siebie. Ciekawostką parku jest miejsce określane przez zamieszkujących mianem Mysiej Wyspy. Dostać się na nią można statkiem spacerowym, co zwiedzającym z pewnością utkwi w pamięci.

Najbardziej charakterystycznym elementem parku jest panująca atmosfera. Miejsce zdaje się być stworzone do tego, by jak najczęściej je odwiedzać. Długi szlak spacerowy bezdyskusyjnie pozwala kontemplować i pisać własne konkluzje. A w obecnie zagonionym świecie brakuje takich miejsc. Niezmiernie…

Tekst i zdjęcia: Mariusz Majta

Share Button

WIĘCEJ DLA CIEBIE