Mar 032014
 

Zamek w Bolkowie był niegdyś potężną, trudną do zdobycia twierdzą na Dolnym Śląsku. Nawet dziś, po tym jak w w XIX w. popadł w ruinę, jego 25-metrowa wieża dumnie góruje nad panoramą miasta.

Pierwsza wzmianka o zamku Bolków pochodzi z XIII w., kiedy legnicki książe Bolesław II Łysy, zwany Rogatką, wyraża się o nim „castro nostro”, czyli „nasz zamek”. Za panowania jego syna Bolka I zamek rozbudowuje się. Zostaje otoczony murami wraz z systemem bram, powstaje wieża dziobowa oraz kamienne domy mieszkalne. Dalsza rozbudowa w stylu gotyckim postępuje pod władzą Bernarda i Bolka II. Ze względu na położenie (na Zamkowym Wzgórzu, nad ostrym urwiskiem z jednej strony) i sposób budownictwa,  zamek staje się twierdzą trudną do zdobycia, jedną z największych w tym regionie. Twierdza oparła się Czechom i husytom.

Książę Bolek II umiera bezpotomnie. Jego księstwo przechodzi pod panowanie Korony Czeskiej. W XVI w. nast epuja dalsza rozbudowa i zamek w Bolkowie staje się jedna z największych twierdz na Dolnym Śląsku (7600 m kwad.)

Ostatecznie, nie ma jednak zamków nigdy nie zdobytych (wszak i Polacy dwa razy zdobyli Kreml). Bolków ulega w 1463 roku czeskiemu królowi Jerzemu z Podjebradu, który osadza na nim Jana z Czernej. Niestety, panowanie rycerza nie spodobało się mieszczanom, którzy w odwecie za liczne rozboje i grabieże pana z Czernej, napadają na zamek, a jego samego pozbawiają życia.

W 1646 roku zamek zdobywają Szwedzi. twierdzę ostrzelano i bardzo zniszczono.

W XVIII w. zamek kupuje zakon cystersów. W 1810 r. w wyniku sekularyzacji zakonu, bracia muszą jednak opuścić to miejsce. Bolków popada w ruinę.

Dziś gości tutaj Rycerskie Bractwo Zamku Bolków i mieści się Oddział  Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze.

Ze szczytu wieży dziobowej (ze względu na charakterystyczną budowę), zwanej także głodową (od smutnych historii skazańców), rozciąga się panorama na Bolków i okoliczne Pogórze Kaczawskie.

Nazwa miasta i zamku wzięła się prawdopodobnie od imienia księcia Bolka I Surowego.

Parking przy zamku płatny 2zł/h.

Tekst i zdjęcia: Małgorzata Czekaj

Share Button

WIĘCEJ DLA CIEBIE